Tegoroczna edycja Rajdu Maroka była dla Konrada Dąbrowskiego pierwszym startem w zawodach tej rangi od czasu styczniowego Rajdu Dakar, a zarazem pierwszym tak poważnym sprawdzianem po kontuzji odniesionej podczas Baja Montes Alentejano. W swoim debiucie w barwach ORLEN OIL 25-latek miał do pokonania ponad 2600 kilometrów, w tym 1530 kilometrów odcinków specjalnych po marokańskich bezdrożach pełnych kamieni, piachu, wydm i pułapek nawigacyjnych.

Reprezentant Duust Rally Teamu rozpoczął rywalizację w Maroku od piątego miejsca w Rally 2 na prologu, będąc jednocześnie najszybszym Juniorem i najlepszym zawodnikiem niefabrycznym. W kolejnych dniach, mimo walki z chorobą, kontynuował jazdę solidnym tempem i zbieranie cennych informacji przed przyszłorocznym Dakarem. Ostatecznie do mety w Zagorze dojechał jako trzeci najlepszy Junior z całej stawki, a do tego wywalczył 15. miejsce w klasie Rally 2.

„To był dla mnie trudny rajd, pierwszy po wypadku w Portugalii. Na prologu pojechałem bardzo dobrze, ale niestety w dalszej części rajdu miałem problemy zdrowotne, przez które nie miałem zbyt wiele siły. Wiedzieliśmy jednak, że te zawody będą dla nas kolejną formą przygotowania do Dakaru i powrotu do reżimu wyścigowego. Wiemy też, co i jak chcemy poprawić, żebym lepiej czuł się podczas kolejnego startu. Cieszę się, że pomimo tych przygód nie tylko udało się przejechać cały rajd, ale też wywalczyć trzecie miejsce wśród Juniorów” – przyznawał na mecie Konrad Dąbrowski.

Piątą i zarazem ostatnią rundą tegorocznych Mistrzostw Świata w Rajdach Terenowych W2RC będzie rajd Abu Dhabi Desert Challenge zaplanowany na 22-27 listopada 2026 roku.
